Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

wisi jeszcze wysoko...

przeczuwam już czasem ciemny listopad
choć nic jeszcze się nie dzieje
drogowskazy wskazują jeszcze letnie kierunki
tylko czasem...

tylko czasem... zawieje mocniej wiatr
kiedy niebo rozciąga się wschodem
a mgła zamienia w rosę
mokrą i lepką na każdym źdźble

omijam wzrokiem te zapowiedzi
choć czarne kruki coraz żwawiej stroszą pióra

podaję jednak sobie rękę
sięgam nieco wyżej
nie wbijam oczu w podłogę
zerkam w niebo

rozszerzają się źrenice
stawiamy pewnie nowe kroki
droga pnie się w górę*








kilometry przeskakują jesteśmy coraz dalej oczy toną w wodzie powoli znikają jaskrawe kolory








łagodnieje każdy zanurzony głaz








i tylko czasem zerkam ukradkiem nogi stoją jednak na ziemi ale to nie moja podłoga to inny wymiar makro idealne do złapania





Najnowsze posty

łzy...

kiedy trudność staje się łatwością...